




Moose Dinky Bar White Choc Cookie 125kcal & 11g białka, batonik proteinowy w czekoladzie
Moose Dinky Bars White Choc Cookie to proteinowy batonik o smaku ciastek z czekoladą.
Białko, białko, więcej białka! Niektórzy tak mają! Chcą więcej i więcej. Nie ma co się dziwić. Dobre białko dobrze wpływa na tkankę mięśniową. I do tego świetnie oddziałuje na samopoczucie. Szczególnie wtedy, gdy jest wkomponowane w słodką przekąskę! Moose Dinky Bars White Choc Cookie to prawdziwie boski przysmak, bo każdy 35-gramowy batonik zawiera:
- aż 11g białka,
- prawie 5g błonnika,
- zaledwie 125kcal!
I do tego ten smak! Batonik jest oblany polewą z białej czekolady. Wnętrze skrywa słodki karmel i chrupiące ciasteczka, a wierzch zwieńczono posypką z mlecznej czekolady. Oczywiście to wszystko wypchane jest do granic możliwości proteinami, o których marzysz! Można go opisać w skrócie: mały, ale wariat! I Ty też zwariujesz na jego punkcie. :) A kiedy najlepiej go zjeść?
- Po porannym chaosie, w którego skład wchodzą zaspanie, niedopita kawa, ledwie nadgryziona kanapka i sprint na przystanek. Gdy w końcu zasiądziesz zziajany w autobusie, warto zrobić kilka łyków wody i dodać sobie energii smacznym batonikiem.
- W ciągu dnia żmudnej pracy lub niekończących się wykładów czasem trzeba zrobić sobie przerwę. Warto wyjść na zewnątrz, wziąć kilka głębokich oddechów i wzmocnić się słodkim, wartościowym posiłkiem.
- Po treningu na siłowni lub maratonie wokół osiedla. Wysiłek fizyczny zostanie nagrodzony, a mięśnie dokarmione.
- W trakcie podróży Polskimi Kolejami Państwowymi. Gdy ogłoszą (w sumie spodziewane) opóźnienie lub gdy każą się przesiąść do podstawionego PKS-u, bo drzwi w jednym wagonie się nie domykają, warto dodać sobie powera, chwycić przekąskę i dokończyć lekturę książki.
- Podczas jazdy w godzinach szczytu, gdy przez ostatnie dwie zmiany świateł nie ruszyłeś auta nawet o centymetr. Wiadomo, że można zwariować, słuchając ciągle tych samych piosenek w radio i uporczywie wpatrując się w semafor, licząc na to, że w końcu coś się zmieni. Odżywczy snack dobrze Ci zrobi.
- Na spacerze z psem. Psa przecież nagradzasz przekąskami za sztuczki i posłuszeństwo. Siebie też warto nagradzać. :)
Oryginalna: $4.67
-65%$4.67
$1.63Informacje o produkcie
Informacje o produkcie
Wysyłka i zwroty
Wysyłka i zwroty
Description
Moose Dinky Bars White Choc Cookie to proteinowy batonik o smaku ciastek z czekoladą.
Białko, białko, więcej białka! Niektórzy tak mają! Chcą więcej i więcej. Nie ma co się dziwić. Dobre białko dobrze wpływa na tkankę mięśniową. I do tego świetnie oddziałuje na samopoczucie. Szczególnie wtedy, gdy jest wkomponowane w słodką przekąskę! Moose Dinky Bars White Choc Cookie to prawdziwie boski przysmak, bo każdy 35-gramowy batonik zawiera:
- aż 11g białka,
- prawie 5g błonnika,
- zaledwie 125kcal!
I do tego ten smak! Batonik jest oblany polewą z białej czekolady. Wnętrze skrywa słodki karmel i chrupiące ciasteczka, a wierzch zwieńczono posypką z mlecznej czekolady. Oczywiście to wszystko wypchane jest do granic możliwości proteinami, o których marzysz! Można go opisać w skrócie: mały, ale wariat! I Ty też zwariujesz na jego punkcie. :) A kiedy najlepiej go zjeść?
- Po porannym chaosie, w którego skład wchodzą zaspanie, niedopita kawa, ledwie nadgryziona kanapka i sprint na przystanek. Gdy w końcu zasiądziesz zziajany w autobusie, warto zrobić kilka łyków wody i dodać sobie energii smacznym batonikiem.
- W ciągu dnia żmudnej pracy lub niekończących się wykładów czasem trzeba zrobić sobie przerwę. Warto wyjść na zewnątrz, wziąć kilka głębokich oddechów i wzmocnić się słodkim, wartościowym posiłkiem.
- Po treningu na siłowni lub maratonie wokół osiedla. Wysiłek fizyczny zostanie nagrodzony, a mięśnie dokarmione.
- W trakcie podróży Polskimi Kolejami Państwowymi. Gdy ogłoszą (w sumie spodziewane) opóźnienie lub gdy każą się przesiąść do podstawionego PKS-u, bo drzwi w jednym wagonie się nie domykają, warto dodać sobie powera, chwycić przekąskę i dokończyć lekturę książki.
- Podczas jazdy w godzinach szczytu, gdy przez ostatnie dwie zmiany świateł nie ruszyłeś auta nawet o centymetr. Wiadomo, że można zwariować, słuchając ciągle tych samych piosenek w radio i uporczywie wpatrując się w semafor, licząc na to, że w końcu coś się zmieni. Odżywczy snack dobrze Ci zrobi.
- Na spacerze z psem. Psa przecież nagradzasz przekąskami za sztuczki i posłuszeństwo. Siebie też warto nagradzać. :)
























