


Mountain Joe's Protein Bar Caramel Biscuit - proteinowe ciacho z karmelizowanymi herbatniczkami w białej czekoladzie
Mountain Joe's Protein Bar Caramel Biscuit to wysokoproteinowy batonik o smaku karmelizowanych belgijskich herbatników cynamonowych, z kawałkami prawdziwych chrupiących ciasteczek. To uczta dla zmysłów!
Jakie mogą być powody, że zaczynamy o siebie dbać? A no może to być jakaś panna bądź kawaler, który wpadł nam w oko. Albo zbliżająca się impreza rodzinna, na której spotkamy całą masę krewnych i powinowatych. Może to też być nieuchronnie zbliżające się lato, które niejako zmusza do odkrywania ciała. Te argumenty kwalifikują się raczej do motywacji zewnętrznej – chcemy, aby ktoś nas dobrze widział, a wysiłek, który wkładamy w ćwiczenia, nie jest dla nas przyjemnością. Liczy się efekt końcowy.
A co z motywacją wewnętrzną? To taka czynność, która daje nam satysfakcję, bo jest fajna sama w sobie i nie chodzi nam o jakąś nagrodę po jej zakończeniu. Człowiek tak koncentruje się na swoim zadaniu, że nie odczuwa upływu czasu. Oddaje się jakiejś czynności bez pamięci. I dla niektórych czymś takim może być właśnie seria ćwiczeń na siłowni, dwadzieścia basenów na pływalni czy niezliczona liczba okrążeń na lodowisku. A dobra kondycja i świetna sylwetka to tylko miły dodatek. :)
A jeśli już wykonujemy jakąś aktywność fizyczną, to warto wspierać organizm dostawami dobrej jakościowo żywności. Polecamy Mountain Joe's Protein Bar Caramel Biscuit. Głównymi zaletami tego batonika są duża zawartość białka (17 g w porcji) oraz sporo błonnika przy niewielkiej ilości cukru. To proteinowa przekąska, którą można jeść bez wyrzutów sumienia i naprawdę cieszyć się jej smakiem.
Jednak nie tylko wartości odżywcze stanowią o doskonałości tego batona. Wystarczy zobaczyć, co skrywa opakowanie, by zakochać się w nim bez pamięci. Rdzeniem jest krem o smaku karmelowego herbatnika, który jest upstrzony kawałkami chrupek białkowych i przełożony aksamitnym, ciągnącym się słodkim karmelem. A wszystko wieńczy złocista otulina przyozdobiona okruszkami pysznych ciastek. Bajkowy widok i nieziemski smak! Dla takich słodkości warto lecieć na siłkę i budować masę mięśniową! :)
A teraz dajcie znać, kiedy Waszym zdaniem jest najlepszy czas na coś słodkiego:
- rano, by osłodzić sobie konieczność wczesnego wstawania,
- w ciągu dnia, by dodać sobie energii,
- wieczorem, by fraza „słodkich snów” nie była tylko pustymi słowami,
- zawsze :)
Oryginalna: $10.61
-65%$10.61
$3.71Informacje o produkcie
Informacje o produkcie
Wysyłka i zwroty
Wysyłka i zwroty
Description
Mountain Joe's Protein Bar Caramel Biscuit to wysokoproteinowy batonik o smaku karmelizowanych belgijskich herbatników cynamonowych, z kawałkami prawdziwych chrupiących ciasteczek. To uczta dla zmysłów!
Jakie mogą być powody, że zaczynamy o siebie dbać? A no może to być jakaś panna bądź kawaler, który wpadł nam w oko. Albo zbliżająca się impreza rodzinna, na której spotkamy całą masę krewnych i powinowatych. Może to też być nieuchronnie zbliżające się lato, które niejako zmusza do odkrywania ciała. Te argumenty kwalifikują się raczej do motywacji zewnętrznej – chcemy, aby ktoś nas dobrze widział, a wysiłek, który wkładamy w ćwiczenia, nie jest dla nas przyjemnością. Liczy się efekt końcowy.
A co z motywacją wewnętrzną? To taka czynność, która daje nam satysfakcję, bo jest fajna sama w sobie i nie chodzi nam o jakąś nagrodę po jej zakończeniu. Człowiek tak koncentruje się na swoim zadaniu, że nie odczuwa upływu czasu. Oddaje się jakiejś czynności bez pamięci. I dla niektórych czymś takim może być właśnie seria ćwiczeń na siłowni, dwadzieścia basenów na pływalni czy niezliczona liczba okrążeń na lodowisku. A dobra kondycja i świetna sylwetka to tylko miły dodatek. :)
A jeśli już wykonujemy jakąś aktywność fizyczną, to warto wspierać organizm dostawami dobrej jakościowo żywności. Polecamy Mountain Joe's Protein Bar Caramel Biscuit. Głównymi zaletami tego batonika są duża zawartość białka (17 g w porcji) oraz sporo błonnika przy niewielkiej ilości cukru. To proteinowa przekąska, którą można jeść bez wyrzutów sumienia i naprawdę cieszyć się jej smakiem.
Jednak nie tylko wartości odżywcze stanowią o doskonałości tego batona. Wystarczy zobaczyć, co skrywa opakowanie, by zakochać się w nim bez pamięci. Rdzeniem jest krem o smaku karmelowego herbatnika, który jest upstrzony kawałkami chrupek białkowych i przełożony aksamitnym, ciągnącym się słodkim karmelem. A wszystko wieńczy złocista otulina przyozdobiona okruszkami pysznych ciastek. Bajkowy widok i nieziemski smak! Dla takich słodkości warto lecieć na siłkę i budować masę mięśniową! :)
A teraz dajcie znać, kiedy Waszym zdaniem jest najlepszy czas na coś słodkiego:
- rano, by osłodzić sobie konieczność wczesnego wstawania,
- w ciągu dnia, by dodać sobie energii,
- wieczorem, by fraza „słodkich snów” nie była tylko pustymi słowami,
- zawsze :)
























