


Skinny Food High Protein Chocaholic Croissant - proteinowy croissant bez cukru 13g białka & 6g błonnika z kakaowym nadzieniem
Skinny Food High Protein Chocaholic Croissant to jeden z tych produktów, wobec których mam zawsze wysokie oczekiwania – bo croissant bez cukru i z obniżoną ilością węglowodanów brzmi trochę jak oksymoron.
A jednak.
Po otwarciu pachnie klasycznie – maślano, lekko kakaowo, z nutą świeżego ciasta drożdżowego. Nie jest to zapach cukierniczy typu „cukrowa bomba”, raczej delikatny, bardziej wytrawny, subtelnie deserowy.
Struktura? To nie jest francuski, ultra listkujący croissant z paryskiej piekarni – i nie udaje, że nim jest. Jest bardziej zbity, sprężysty, lekko wilgotny. Ale właśnie dzięki temu syci naprawdę mocno. W środku czeka krem kakaowy – gładki, delikatnie słodki, wyraźnie czekoladowy, bez przesadnej cukrowej lepkości. Kakao jest wyczuwalne, choć nie dominuje goryczą – raczej daje efekt „Nutella light”, tylko bez dodatku cukru.
Największe zaskoczenie? Makro.
W całym rogaliku 50 g masz:
- 12 g białka
- tylko 7 g węglowodanów (zaledwie 0,5 g cukru)
- aż 7,5 g błonnika
To naprawdę solidna porcja protein jak na coś, co wygląda jak klasyczna słodka bułka. Bazą jest białko pszeniczne, izolat białka z bobu, białko mleka i jaja – dlatego rogalik jest wyraźnie bardziej „funkcjonalny” niż klasyczny wypiek.
Jest słodzony maltitolem, ksylitolem i erytrytolem, więc nie ma cukru, ale zachowuje przyjemną, deserową słodycz. Nie jest przesłodzony. To duży plus – można go zjeść bez uczucia, że właśnie weszłaś w cukrowy rollercoaster.
Dla kogo widzę ten croissant?
- jako szybkie śniadanie w biegu
- jako przekąskę przed treningiem
- jako coś „na słodko” do kawy w pracy
- jako awaryjny deser, kiedy masz ochotę na coś cukierniczego, ale liczysz makro
180 kcal za całość to naprawdę rozsądna wartość, biorąc pod uwagę, że klasyczny croissant potrafi mieć podobną kaloryczność, a praktycznie nie daje białka ani błonnika.
To nie jest produkt dla purystów francuskiej cukierni.
To jest croissant dla osób, które chcą kompromisu między przyjemnością a kontrolą makro.
I w tej kategorii – sprawdza się naprawdę dobrze.
Oryginalna: $13.47
-65%$13.47
$4.71Informacje o produkcie
Informacje o produkcie
Wysyłka i zwroty
Wysyłka i zwroty
Description
Skinny Food High Protein Chocaholic Croissant to jeden z tych produktów, wobec których mam zawsze wysokie oczekiwania – bo croissant bez cukru i z obniżoną ilością węglowodanów brzmi trochę jak oksymoron.
A jednak.
Po otwarciu pachnie klasycznie – maślano, lekko kakaowo, z nutą świeżego ciasta drożdżowego. Nie jest to zapach cukierniczy typu „cukrowa bomba”, raczej delikatny, bardziej wytrawny, subtelnie deserowy.
Struktura? To nie jest francuski, ultra listkujący croissant z paryskiej piekarni – i nie udaje, że nim jest. Jest bardziej zbity, sprężysty, lekko wilgotny. Ale właśnie dzięki temu syci naprawdę mocno. W środku czeka krem kakaowy – gładki, delikatnie słodki, wyraźnie czekoladowy, bez przesadnej cukrowej lepkości. Kakao jest wyczuwalne, choć nie dominuje goryczą – raczej daje efekt „Nutella light”, tylko bez dodatku cukru.
Największe zaskoczenie? Makro.
W całym rogaliku 50 g masz:
- 12 g białka
- tylko 7 g węglowodanów (zaledwie 0,5 g cukru)
- aż 7,5 g błonnika
To naprawdę solidna porcja protein jak na coś, co wygląda jak klasyczna słodka bułka. Bazą jest białko pszeniczne, izolat białka z bobu, białko mleka i jaja – dlatego rogalik jest wyraźnie bardziej „funkcjonalny” niż klasyczny wypiek.
Jest słodzony maltitolem, ksylitolem i erytrytolem, więc nie ma cukru, ale zachowuje przyjemną, deserową słodycz. Nie jest przesłodzony. To duży plus – można go zjeść bez uczucia, że właśnie weszłaś w cukrowy rollercoaster.
Dla kogo widzę ten croissant?
- jako szybkie śniadanie w biegu
- jako przekąskę przed treningiem
- jako coś „na słodko” do kawy w pracy
- jako awaryjny deser, kiedy masz ochotę na coś cukierniczego, ale liczysz makro
180 kcal za całość to naprawdę rozsądna wartość, biorąc pod uwagę, że klasyczny croissant potrafi mieć podobną kaloryczność, a praktycznie nie daje białka ani błonnika.
To nie jest produkt dla purystów francuskiej cukierni.
To jest croissant dla osób, które chcą kompromisu między przyjemnością a kontrolą makro.
I w tej kategorii – sprawdza się naprawdę dobrze.






















